Syndrom oszusta (uzurpatora) został zauważony i nazwany w latach 70. XX wieku, aby opisać uczucia wątpliwości siebie lub niewystarczalności, które często pojawiają się u osób osiągających wysokie rezultaty. Osoby ambitne, stawiające na rozwój często zmagają się z negatywnymi, powracającymi myślami, jakoby nie zasługiwały na dane osiągnięcie, stanowisko, dobrze płatną czy też rozwijającą, prestiżową pracę. 

 

Dlaczego tak się dzieje? 

 

Nasza kultura jest nastawiona na ciągły rozwój i konieczność kształcenia się. W branżach najbardziej wymagających (medycyna, nowoczesne technologie) lub tam, gdzie ocena jest wyłącznie uznaniowa (sztuka) najtrudniej jest sprostać coraz to nowszym wymaganiom czy też zmiennej, kapryśnej ocenie gremium krytyków. Nie mamy czasu na celebrowanie naszych wymiernych sukcesów, gdyż po osiągnięciu danego szczytu w oddali majaczy kolejny. Satysfakcja z sukcesu jest chwilowa, a wewnętrzny krytyk podpowiada nam, że jeszcze dużo pracy przed nami, a kolejny raz nie zdołamy “oszukać systemu” i zdobyć następnego, ważnego sukcesu. Takie uczucia mogą powodować wymierne szkody nie tylko dla naszej psychiki, lecz również kariery. Zwątpienie w siebie, w swoje dokonania, talenty, unikalne, pozytywne cechy charakteru niesie za sobą naprawdę opłakane skutki. 

 

Jako TrueMe zdajemy sobie sprawę, jak istotnym problemem społecznym jest syndrom oszustki/uzurpatorki. Dlatego przygotowałyśmy i nagrałyśmy spotkanie z Dagmarą Brzezińską, mentorką biznesu, wieloletnią liderką, wiceprezeską firmy Inpost i autorką podcastu Vogue “Moja droga”. Podczas webinaru poruszyłyśmy następujące tematy: 

 

5 rzeczy, które powinieneś i powinnaś wiedzieć o syndromie uzurpatora/uzurpatorki: 

 

1. Dotyczy on ogromnej rzeszy ludzi, a szczególnie tych z nas, którzy odnieśli sukces, których udziałem jest awans społeczny, których sukces jest wymiernie większy niż osób ze środowiska, z którego pochodzą.

2. Syndrom ten często daje nam się we znaki w momencie największego życiowego sukcesu, przez co nie jesteśmy w stanie się z niego cieszyć i podajemy go w wątpliwość. Nie celebrujemy osiągnięcia, lecz martwimy się, że ktoś wreszcie odkryje, że zdołaliśmy wszystkich “oszukać”. To bardzo newralgiczny moment, który może rzutować na naszą dalszą karierę. Będąc w słabszej kondycji, rzeczywiście możemy coraz gorzej pracować i tym samym przestaniemy “zasługiwać” na z trudem zdobytą pozycję.

3. Syndrom oszustki rzutuje nie tylko na osobę, której udziałem jest ta przypadłość, lecz również na jej otoczenie, szczególnie tych, którzy są od tej osoby zależni/zależne. Podwładni osoby czującej się “uzurpatorką” mogą również odczuwać ten syndrom; taka przełożona nie chwali swojego zespołu na zebraniach, nie podkreśla jego zasług, gdyż czuje, że nie są wiele warte – podobnie jak jej osobiste zasługi. Matka mająca syndrom oszustki nie jest w stanie docenić sukcesów swoich dzieci – im też, tak jak jej samej, po prostu się “udało”. 

4. Trzeba aktywnie przeciwdziałać syndromowi oszustki, zawsze mając z tyłu głowy swoje dokonania – aby łatwiej je sobie przypominać, dobrze jest wypisać ich listę i trzymać w zasięgu wzroku – np. w szufladzie biurka w pracy czy dumnie wywieszoną na ścianie naszego domowego biura. 

5. Ważne, by zwracać się o pomoc, gdy widzimy pierwsze objawy syndromu, gdy podajemy w wątpliwość nasze dokonania i staramy się zasłużyć na nowe stanowisko, pracując ponad miarę. Możemy o tym rozmawiać zarówno z mentorem w naszej firmie, jak i sięgając po wsparcie coachingowe (w tym celu możesz skontaktować się z nami na info@trueselftrue.me). 

 

Misją TrueMe jest poznawanie siebie, takimi jacy jesteśmy – otwarcie na nasze wady, zalety, wartości, które są nam bliskie oraz cechy osobowości, które determinują nasze zachowanie. To również droga do niwelowania syndromu oszustki – poznając siebie, dokładnie wiemy, czego jesteśmy w stanie dokonać. Nasza wewnętrzna “oszustka” czy też “uzurpatorka” nie przekona nas wówczas do zniekształconej wersji nas samych. 

 

Jesteś ciekawy/ciekawa wyżej wspomnianego webinaru? Chcesz otrzymać od nas prezent? Obejrzyj nagranie, dostępne TUTAJ